Zupa grzybowa z kaszą perłową | test firmy SYS

W jesienne dni najchętniej wracam, myślami oczywiście, do wakacji: ciepła, słońca i świeżych owoców. Podczas minionych wakacji postanowiliśmy z K. że będziemy stołować się sami, czy to w wynajętym mieszkanku czy w restauracjach. Bardzo pomocnymi okazały się produkty firmy SYS, głównie zupy, gdyż te przygotowywało się najszybciej, a ich smak jest kompletnie obłędny. Bylismy zaskoczeni że zasuszone warzywa zalane wodą mogą smakować jak babcina zupa grzybowa.


Wygląd: Do zupy nie dodałam oleju, ani masła bo kiedy zrobiłam to poprzednim razem tworzyły się nieładne oka tłuszczu. Można tego uniknąć więc maksymalna ilość punktów: 2/2
Smak: Dla K. mało pieprzna, dla mnie w sam raz. Czuć grzyby, warzywa i kaszę. 2/2
Zapach: Całe mieszkanie pachniało lasem i grzybami, cudnie! 2/2
Konsystencja: Bardzo rzadka mimo dużej ilości kaszy. Nie jest to według mnie minus, wolę to niż sztuczne zagęszczacze ;) 2/2
Walory dodatkowe: Przede wszystkim skład, naturalny bez nie potrzebnych składników. Rzecz która zachwyca przy pierwszym kontakcie to opakowanie: piękne kolory i czcionka, proste, przejrzyste. 2/2
Podsumowanie: 10/10. Kolejny produkt zasługujący na maksymalną ocenę, zachwycam się tymi produktami przy każdym kontakcie z nimi: najpierw opakowaniem: prostym, estetycznym, później łatwością i szybkością wykonania nie ujmując nic ze zdrowia, i oczywiście smakiem.

Może spodobają Ci się inne wpisy?

2 komentarze

  1. Spróbuję ,niedługo jadę do Zakopanego ,zupa się przyda.

    OdpowiedzUsuń