Oświadczyny i gotowanie...

Witam!
Dziś chcę Wam pokazać dwa filmy, które ujęły mnie całkowicie i myślę że niektórym również przypadną do gustu.
Pierwszy z nich to "Oświadczyny po irlandzku". Bardzo kolorowy i ciepły film, o inteligentnym humorze i nie aż tak bardzo oczywisty jakby mogło się wydawać. Świetna rola Amy Adams. Jeśli ktoś nie lubi komedii romantycznych proszę się nie zrażać że do takiej kategorii zaliczany jest ten film, gdyż jest on kompletnie odmienny od amerykańskich komedyjek. Co więcej z uśmiechem na twarzy film oglądałam nie tylko z mamą ale i z moim K., a nawet tata stwierdził: "No, naprawdę fajny ten film"(chcę zaznaczyć że wyciągnięcie opinii od mojego taty jest trudne, lecz w tym wypadku sam "zrecenzował" film). 
Oświadczyny po irlandzku. Klik! 

Źródło: Google

Drugi film to "Julie i Julia" opowiadający o dążeniu do wyznaczonych sobie celów i zmienianiu swojego życia poprzez.. gotowanie. Kolejny film ze wspaniałą rolą Amy Adams a także Meryl Streep. Przezabawny film, dużo gotowania i humoru. Przyznam się że właśnie ten film zainspirował mnie do rozpoczęcia przygody blogowania, może i Was zainspiruje do czegoś ciekawego? :) 

Julie i Julia. Klik!

źródło: Google

Znacie te filmy? Jeśli nie to polecam je oglądnąć i podzielić się wrażeniami! :)








Może spodobają Ci się inne wpisy?

0 komentarze